#3 Październikowo '14

Październik zawsze jest specyficznym miesiącem, ponieważ to nie wrzesień i trzeba zacząć naukę na poważnie. W moim przypadku musiałam wziąć się za siebie już po pierwszym tygodniu września, więc mam tylko dołożony materiał. Biologia i chemia to nie przelewki a profesorowie też nie próżnują.

Zauważyłam też, że blog powoli się rozkręca. Nie wiecie jak się z tego powodu cieszę, nawet nie podejrzewałam, że cały pomysł z recenzowaniem się uda. Uwielbiam pisać i czytać, a polecanie książek i wyrażanie swojej opinii to jakiś istny obłęd. Uwielbiam to i cieszę się, że Wam (jak na razie) się podoba.

Lisa recenzji w październiku:


1. "Na krawędzi nigdy" J. A. Redmerski; na taką książkę czekałam całe życie. [recenzja]
2. "Królestwo czarnego łabędzia" Lee Carroll; dobra, mam nadzieję, że druga część będzie równie dobra a nawet lepsza. [recenzja]
3. "Coś do stracenia" Cora Carmack; zabawna i urocza. [recenzja]
4. "Złodziej pioruna" Rick Riordan; Percy porwał moje serce, będę jego fanką po grób! [recenzja]
5. "Tak wygląda szczęście" Jennifer E. Smith; wielkie literackie rozczarowanie, nie spodziewałam się. [recenzja]
6. "Książę mgły" Carlos Ruiz Zafón; dla lubiących dreszczyk emocji. [recenzja]
7. "Miasto szkła" Cassandra Clare; jesteśmy na coraz lepszej drodze. [recenzja]
8. "Na krawędzi zawsze" J. A. Redmerski; równie fantastyczna co pierwsza. [recenzja]
9. "Miasto upadłych aniołów" Cassandra Clare; bardzo dobra, warto czytać nawet dla tej jednej książki. [recenzja]
10. "Szmaragdowy atlas" John Stephens; długo się czyta, ale warto. Bez namysłu sięgnęłabym po kolejne części, o których nic nie wiadomo. [recenzja]


Ten miesiąc był specyficzny, już o tym mówiłam, ale chciałam jeszcze napomknąć o tym, że blog się zmienił. Zmienił się adres, wygląd i zmieniła się nazwa. Miesiąc wielkich zmian.

Dziękuję po stokroć za wejścia, komentarze i za obserwowanie bloga. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję!

Oby listopad był jeszcze lepszy.
Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger