Albo Albo TAG

Nie wiem za bardzo o co chodzi, ponieważ pierwszy raz słyszę o takim cudacznym czymś. Wiem natomiast, że muszę odpowiedzieć na kilka pytań, które są z góry ustalone.
Dziękuję za nominację Ann Wars, nie spodziewałam się, serio. Ale już koniec i zabieram się do odpowiadania.

1. Wolisz czytać tylko trylogie czy tylko powieści jednotomowe?


No i tu mnie macie. Sama nie wiem co na to odpowiedzieć, bo to upodobanie zmieniam jak rękawiczki. Trylogie są po prostu świetne, zaczynam żyć bohaterami, akcją. Ma to też swój minus: trudniej się rozstać. A nie daj Boże, kiedy jakieś wydawnictwo nie zamierza lub nie planuje kontynuować. Co do jednotomowych, to są o tyle świetne, że przeczytasz je i koniec. Nie musisz się stresować co będzie dalej, odkładasz na półkę i sięgasz w każdej chwili po nią i czytasz. Nie rozkminiasz tygodniami czy miesiącami co się stało, stanie lub nie.
I tu Was zaskoczę, bo wolę trylogię. c:

2. Wolisz czytać tylko autorki czy tylko autorów?

Czytam głównie powieści napisane przez kobiety. Zdarzyło mi się przeczytać twórczość jakiegoś mężczyzny, np. Percy Jackson i bogowie olimpijscy.
Wolę jednak autorki, solidarność jajników.

3. Wolisz kupować tylko w empiku czy tylko na stronach internetowych?

I tu jest dziwnie. Większość moich książek pochodzi z empiku, ale ostatnimi czasy wybieram strony internetowe.

4. Wolisz, żeby wszystkie książki zostały zekranizowane czy żeby przekształcono je w serial?

Trzy razy tak dla ekranizacji, dziękujemy.

5. Wolisz czytać pięć stron dziennie czy pięć książek tygodniowo?

Co to za pytanie? Oczywiście, że pięć stron dziennie. Nie no, żartuję. Pięć książek tygodniowo, uwierzcie, że przechodziłam taki okres.

6. Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem?

Wykorzystam ten post, żeby prosić o lajki na fejsowym fanpage'u. Z boczku macie małą ikonkę. Klikacie i po sprawie. To po prostu miłe. c:

Jak mniemam nie można pozostawić tego bez odpowiedzi, prawda? Tu jest pies pogrzebany, bo napisanie książki to moje marzenie, chyba największe. Ale kocham recenzować i to jest na razie to. Więc na tę chwilę wolę być profesjonalnym recenzentem.

7. Wolisz czytać 20 ulubionych książek w kółko czy sięgać po nowe pozycje?

Jeśli jest możliwość wracania do tych ulubionych. to wolę czytać nowe powieści. Czasem nachodzi mnie nastrój i czytam niektóre stare książki.

8. Wolisz być bibliotekarzem czy sprzedawcą książek?

Sprzedawcą, nie mogę znieść widoku sfatygowanych książek na bibliotekowych półkach. Do tego w księgarniach są same nowości!

9. Wolisz czytać tylko ulubiony typ literatury czy wszystko po za ulubionym typem literatury?

Nie rozumiem, kto wymyślał te pytania? Toż to nie ma sensu! Oczywiście, że książki z ulubionego typu literatury.

10. Wolisz czytać tylko książki fizyczne czy tylko e-booki?

E-booki czytam, bo jest mi łatwiej, jak jadę do szkoły czy na korepetycje. Ale wolę książki w fizycznej postaci.



Koniec, trochę było trudno i zmusiło mnie, to do zastanowienia nad wieloma rzeczami.
TAGuję:
Alpakę de Villiers z Alpakowych recenzji
Złodziejkę książek
Queridę z Czytajmy Książki...

Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger