Pierwsze urodziny bloga!



Otwierajcie szampana!

Kiedy 365 dni temu wpadałam na szalony pomysł, który dotyczył założenia tego właśnie bloga, nie byłam pewna do niczego. Zakładałam, że przetrwa on góra dwa miesiące, może pół roku - max. Ale wytrwałam, chociaż kilka razy miałam ochotę rzucić wszystko w cholerę, bo mnie zwyczajnie wszystko przerosło. Ale jak widać, dałam radę i jest dobrze. 

W czasie tego roku zyskałam doświadczenie, kilka współpracy recenzenckiej oraz poprawiłam (chyba) swój styl pisania recenzji. Przeczytałam kilka wspaniałym książek, zakończyłam kilka serii i zmusiłam się do powieści, które na pierwszy rzut oka mnie nie przyciągnęły, ale okazały się cudowne.

Nie poznałam jeszcze żadnej wspaniałej osoby, nie zostałam rozpoznawalną bloggerką i szkoda, ale przez cały czas ciężko pracowałam. Zmieniłam nazwę, kilka razy zmieniałam wygląd. Chciałam również dać mojemu małemu dziecku mały prezent: do końca miesiąca blog przejdzie na niezależną domenę i będzie to dla mnie wielki krok do przodu.

Chciałam podziękować czytelnikom, komentatorom i obserwatorom. Mam nadzieję, że będzie Was więcej i więcej, że blog dojdzie do czegoś wielkiego. I mam nadzieję, że będzie dobrze i wytrwam jak najdłużej.

Buziaki, moi Mili.
Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger