R.K. Lilley - Podniebny lot [PRZEDPREMIEROWO]


Podniebny lot
Rebecca K. Lilley
Tytuł oryginalny: In Flight
Wydawnictwo: Editio
Seria: W przestworzach #1
Rok wydania: 2016

Do powieści Lilley podeszłam z ogromną rezerwą, ponieważ przed jej przeczytaniem, zapoznałam się z kilkoma, delikatnie mówiąc, niezbyt przychylnymi opiniami. Nie oczekiwałam powieści, która powali mnie na kolana, zwłaszcza, że wiedziałam w jakiej tematyce się obraca, ale nie chciałam też poczuć ogromnego zawodu, ponieważ wiązałam z powieścią spore nadzieje. Jak się później okazało, było coś hipnotyzującego w historii, okładce i bohaterach, co sprawiło, że najzwyczajniej w świecie przepadłam.

Przez kilka ostatnich lat zauważyłam, że rynek literatury zalała fala powieści erotycznych, która obija się o temat BDSM. Wiele autorów wykorzystuje ten motyw, opierając się tylko na zbyt ogólnych wiadomościach, którym brak dobrze ukształtowanego podłoża psychologicznego czy podstawowych faktów z tejże dziedziny. Wiadomo, że nie są to wątki i motywy wyssane z palca, ale wydają się zupełnie nierealistyczne i wymuszone. Lilley zrobiła wręcz odwrotnie, czym bardzo mnie zaskoczyła, rzecz jasna w pozytywnym sensie. Pisarka postanowiła, w pewnym obszarze, wejść w temat nieco bardziej szczegółowo, od strony ludzkiej psychiki, co pozwoliło nie tylko lepiej poznać postać Jamesa, ale również Bianki i ich motywy.

Moim zdaniem autorka wyszła z szablonowej kreacji głównej bohaterki. Co najbardziej rzuca się w oczy? Przede wszystkim wygląd zewnętrzny Bianki, który już na samym początku sprawił, że zapałałam do niej sympatią, ponieważ nie była tym stereotypowym wzorcem niskiej kobiety. Nie wygląda też na osobę, która potrzebuje ciągłej opieki - była chłodna i opanowana, co najbardziej mi w niej zaimponowało. Jej charakter, życiowe wybory i postępowania są podparte niezwykle dobrymi wydarzeniami przeszłości, które obijają się na jej teraźniejszej postawie. Bianca jest bardzo dobrze wykreowaną postacią, w pewnym sensie oryginalną, co doskonale można było zauważyć po stronie erotycznej.

Jamesa również nie mogę wrzucić do jednego worka z bohaterami ze sztampowych powieści erotycznych. Dlaczego? Ponieważ był jednym z tych urzekających mężczyzn, którzy czasem nieco bardziej wulgarni i brutalni, podbijają serca kobiet. Pan Cavendish jest nie tylko przystojny i dominujący, ale również strasznie uroczy i troskliwy, niemal zawsze w ten pozytywny i rozkoszny sposób. Co najważniejsze, kiedy czytałam, nie czułam się przytłoczona jego obecnością czy preferencjami seksualnymi.

Powieść nie należy do arcydzieł współczesnej literatury i zdaję sobie z tego sprawę, ale z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jest to najlepsza powieść z gatunku. Ogromnymi zaletami są: psychologiczne podłoże zachowania głównych bohaterów, realność tła wydarzeń oraz szybkość czytania. Nawet jeśli powieść posiada wady, to na tle wydarzeń i pozytywów, można ich wcale nie zauważyć. Doszukując się i patrząc nad wyraz krytycznym okiem, można doszukać się pewnych schematów, jednak uważam, że historia jest na tyle dobra, że nie potrzeba zwracać na to uwagi. Nie czułam się uwiązana do historii Bianki i Jamesa, ale z prawdziwą przyjemnością zapoznałam się z ich losami. Lilley prostym językiem, opisami nie tylko pikantnych zbliżeń między bohaterami, ale również ich życia codziennego, powołała do życia kolejną historię, którą pochłonęłam. 

Podniebny lot to powieść idealna na letnie wieczory. Niezobowiązująca, aczkolwiek ciekawa lektura jest wprost idealna na ciepłe wieczory. Polecam ją miłośnikom trochę brutalniejszego świata oraz tym, którzy chcą przeczytać powieść erotyczną, która nie należy do tych banalnych historii, z mało przkonującymi odniesieniami do psychologii.

Podniebny lot | Pod samym niebem | Grounded | Mr. Beautiful

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU EDITIO!

Wyzwanie: +2,2cm
Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger