PIERWORODNA | Tosca Lee


Pierworodna(Firstborn”) Tosca Lee, wyd. IUVI 2017


Pierworodna to najbardziej wyczekiwana przeze mnie powieść tego roku. Po szaleńczym zakochaniu się w pierwszym tomie, nie mogłam odpuścić sobie również kolejnego. Nie miałam bladego pojęcia czego mogę się spodziewać po zakończeniu Potomków, a do tego w opisie pojawiła się wzmianka o zdradzie. I powiem Wam, że to właśnie to złamało mi serce na kilka miesięcy, gdzie w każdej wolnej chwili myślałam o tym, kto dopuści się tego haniebnego czynu.

Akcja powieści jest szalona, ale jednocześnie przejrzysta i do opanowania. Uwielbiam, kiedy autor wplata pościgi do cudownego wątku miłosnego, który dodatkowo łączy z historią i silnymi bohaterami. Lee napisała powieść, która zabiła mnie wewnętrznie i poprzestawiała wszystkie priorytety, za co bardzo jej dziękuję. Właśnie za sprawą tej autorki zaprzestałam czytanie gatunku YA, ponieważ wiedziałam, że po tej powieści wszystkie inne historie o błahych problemach będą nijakie i nie będę umiała się nimi cieszyć.

Audra to jedna z moich ulubionych bohaterek. Naprawdę, tak doskonale skrojonej postaci dawno nie spotkałam w żadnej książce. Jest odważna, inteligentna, empatyczna i altruistyczna. Po prostu kocham jej wybuchy emocji oraz miłość, którą otacza swoją rodzinę. Ciągle nie mogę uwierzyć, że dopiero teraz doszło do mnie, jak niektórzy pisarze spłycają to uczucie. Wracając do tematu, to tak naprawdę ciągle nie wiem, co mogę napisać o tej bohaterce, żeby oddać cały jej charakter i równocześnie nie piszczeć z radości.

Oczywiście przez powieść przewija się cała masa poznanych już wcześniej bohaterów, ale również rzesza nowych, zaskakujących postaci, które doprowadziły mnie kilka raz do szewskiej pasji. Napiszę również kilka słów o Luce, ponieważ nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała to kolejnej magicznej postaci, która zaprzątała moje myśli oraz przyprawiała o szybsze bicie serca. Ten mężczyzna, chociaż młody, przeżył naprawdę wiele i jego odwaga, poświęcenie i miłość są naprawdę... piękne, cudowne, magiczne.

Pierworodna to powieść z magią, jakich mało. Zawrotna akcja, genialni bohaterowie oraz lekkie pióro Lee to przepis na wyśmienitą powieść, która powala na kolana i nie pozwala podnieść się zbyt szybko. Naprawdę, ta historia jest jedyna w swoim rodzaju, oryginalna, niepowtarzalna i uzależniająca. Polecam bardzo, bardzo gorąco. Coś takiego można przeżyć tylko raz.

#1 Potomkowie | #2 Pierworodna

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU IUVI!
Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger