James Frey - Wezwanie



Wezwanie
James Frey, Nils Johnson-Shelton
Tytuł oryginalny: The Calling
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Seria: Endgame #1
Rok wydania: 2014

Przyszłość nie została jeszcze określona.
Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje.


W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza…

W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji.

W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie.
W ich rękach znajduje się los świata.
Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią.
Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi.
Nadszedł czas.
Usłyszeli wezwanie.
Rozpoczyna się "Endgame"!
Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki.
Zwycięzca może być tylko jeden!*


Od kilku lat nie ma już na rynku książek młodzieżowych, oryginalnych pozycji. Większość autorów podąża szlakami i schematami, bo tak jest łatwiej i zawsze się sprawdzi. Endgame. Wezwanie wpadło mi w oko już jakiś czas temu. Złota okładka przyciąga wzrok, nie ma co się oszukiwać. Sam opis również jest dość przyjemny i zachęcający do lektury, ale co z resztą? Co z samą treścią książki?

Z początku powieść mnie zaskoczyła i lekko się zdystansowałam. Przecież nie można napisać dobrej historii, gdzie do czynienia mamy z tyloma bohaterami. I jak zwykle się pomyliłam. Książka wciąga od samego początku. Autorzy wciągają w świat zabójczej gry bez najmniejszego tłumaczenia.. Bohaterowie są, lepiej lub gorzej, przygotowani do swojej misji, ale za wszelką cenę muszą przeżyć. I to właśnie robią, kosztem drugiego. Myślałam, zę nie da się w tak mocną przygodową fabułę wpleść miłości i znów się pomyliłam. Frey mnie zaskoczył i to pod każdym względem.

W książce mamy do czynienia z 12 bohaterami, którzy muszą uratować świat, jednym zbędnym idiotą i kilkoma pobocznymi, którzy robią tłum. Moją ulubienicą okazała się Sarah i jej naiwność i wiara oraz Jago, przystojny brzydal. Reszta albo umyka moim wspomnieniom lub po prostu ich nie lubię, co jest w większości. Spodobało i nie spodobało mi się podejście pechowej dwunastki do życia, Żądza krwi jest silniejsza niż wygranie i ocalenie ludzkości, nie liczy się dla nich to jaką drogę obiorą, ale czy wygrają, co trochę mnie przerażało.

Autorzy, choć nie wiem, czym zajmował się drugi, odwalili kawała świetnej roboty. Przyjemnie i szybko się czytało i miło spędziłam czas z książką. Język był przystępny, nic wygórowanego. Kilka przekleństw, czarne charaktery, głupcy i bohaterowie przewijali się i zmieniali twarze. Zakochałam się po prostu w stylu, jakim została napisana książka. Polecam bardzo gorąco każdemu, nie zależnie od wieku czy książkowych upodobań. Do tego jeszcze zagadka, do której nie doszłam jeszcze, nie rozumiem o co chodzi, ale jeśli ktoś to rozgryzł, to niech napisze!

Wezwanie | Klucz Niebios | -

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU SINE QUA NON!




*Opis pochodzi od wydawnictwa
Copyright © 2014 Wąchając książki , Blogger